CHAŁUPY
Pierwsze wzmianki o tej wiosce rybackiej pojawiły się juz bardzo dawno temu.
Nazwa miejscowości pochodzi od kaszubskiego Budzisz i stąd wymienione w 1664 Budziszewo,
a w 1678 roku - Budziszew.
Pojawiały się potem także inne nazwy
: Nicponia i Ceynowo - w Chałupach odbył się w 1836 roku sąd nad Krystyną Ceynową -
podejrzewaną o czary kobietę poddano próbie wody,
której jak można sie domyślać nie przeżyła...
Do tego czynu podjudził znachor z Sopotu, Stanisław Kamiński, który został skazany na dożywocie.
Choroba jednego z maszopów i nieudane połowy łososia zostały potraktowane jako sprawka Ceynowiny.
Kobieta pod groźbami przyznała się do rzucenia uroku i
próbowała go nawet odczynić. W związku z brakiem efektów wywieziono ja łodzią na
zatokę i poddano "próbie wody". Unoszenie się obwinianej na wodzie
(dzięki szerokim spódnicom i grubej odzieży) uznano za pomoc diabła i zabito ją wiosłami.
Stało się to wątkiem powieści o czarownicy Ortyszy, na pamiątkę czego, wydmę o wysokości
13 metrów znajdującą się pomiędzy Chałupami a Kuźnicą nazwano Ortus. Stefan Żeromski temu wydarzeniu
poświęcił jeden rozdział swej powieści "Wiatr od morza".
Wieś należała kolejno do Wejherów, Radziwiłłów, Sobieskich i Przebendowskich, a następnie do Niemców.
Obowiązkiem włąścicieli wsi było utrzymywanie z własnych funduszy szkoły i gminy.
Mieszkańcy czerpali dochody rylko z rybołówstwa.
Po powrocie Kaszub do Polski rozwinął sie ruch letniskowy.
Dzięki bezpiecznej, płytkiej zatoce, na której zawsze wieja wiatry, Chałupy stały się jednym z najlepszych miejsc do uprawiania windsurfingu.
W latach 80-tych popularności miejscowości przysporzyli naturyści i Zbigniew Wodecki
Obecnie Chałupy - utrzymują swój rybacki charakter.
Są bardzo piękną i malowniczą, rybacką wsią położoną między Bałtykiem i Zatoką Pucką.
Płytkie i spokojne wody Zatoki stwarzają idealne warunki do uprawiania i nauki windsurfingu, a plażę Chałup wybrali dla siebie nudyści.
Co roku odbywa się tu także impreza nazwana Kaszëbsczé bôte pod żôglama -
(Kaszuby pod żaglami) regaty starych rybackich łodzi, zawody sprawnościowe dla rybaków
(m.in. łatanie sieci, wiązanie węzłów} i występy zespołów kaszubskich.
Ogranizatorem tych zawodów jest mieszkaniec Chałup Pan inż. Aleksander Celarek, który zajmuję się też szkutnictwem.
Na końcu Chałup tuż nad samą zatoką znajduję się malownicza knajpa, urządzona w typowo morski sposób, która jest również własnością pana Celarka.
Do obiektów o charakterze zabytkowym zaliczają się domy rybackie z czerwonej cegły z początku XX wieku przy ul Sztormowej.
W okolicach miejscowością ciągną się wały wydmowe porośnięte malownicznym lasem.
Około 1 km na pd.wsch. znajduje się głębia Zatoki Puckiej zwana Chałupską Jamą.
Chałupy to cudowne miejsce, przesycone morskim klimatem, otoczone przez wodę.
Półwysep jest tu bardzo wąski dzieki czemu miejscowośc ta jest unikatem.
W ciągu 5 minut można przejśc z plaży nad zatoką, na plażę morską :-)
Chałupy Oczarowały mnie , trudno przejechać tamtędy obojętnie.
Morze wytycza tu styl i rytm życia. Zero kompromisu - tylko morze , wiatr i jeszcze raz morze.


|